Studio Fotografii Kulinarnej Studio Fotografii Kulinarnej - blog

Zupa w obiektywie

Oto pięć prostych sztuczek, które pomogą Ci dobrze ująć na zdjęciach potrawę najtrudniejszą do sfotografowania.

Zupa - fotografowanie1. Najłatwiej jest sfotografować zupę z góry, kierując obiektyw równolegle do talerza. Ułatwi ci to statyw. Rozstaw go tak, by talerz i jego otoczenie znajdowały się pomiędzy trzema nogami statywu, a następnie zwieś aparat nad talerzem. Po ustawieniu oczekiwanego kadru zablokuj mocno wszystkie pokrętła/mocowania statywu. W ten sposób kadr nie ulegnie zmianie jeśli zechcesz powtórzyć ujęcie stosując inne parametry i jest duża szansa, że uzyskasz zdjęcie nieporuszone – na co szanse spadają gdy po prostu pochylasz się nad talerzem.

2. Skorzystaj z bocznego źródła światła, nie korzystaj ze źródła światła zlokalizowanego dokładnie nad talerzem, bo – albo je zasłonisz lub stworzysz cień, sobą lub aparatem, a jeśli tak się nie stanie to zamiast zupy zobaczysz na zdjęciu gładką błyszczącą taflę w miejscu gdzie miała być widoczna potrawa. Światło padające z boku (jednego lub obu – w zależności od tego jaki efekt chcesz uzyskać) likwiduje problemy z refleksami na powierzchni zupy.

3. Talerz czy miska? To istotna różnica. Jeśli patrzymy z góry, to w talerzu zupa będzie prezentowała się lepiej niż w misce, jeśli patrzymy z boku – to na odwrót. Jeżeli dopiero się uczysz fotografować, to wybierz miskę, będzie łatwiej. Ze względu na kształt i rozmiary (oczywiście te standardowe, istnieją przecież też bardzo wielkie miski, ale tutaj o nich nie mówimy) jest łatwiejsza w sfotografowaniu, prościej jest też zaaranżować jej otoczenie, niż w przypadku talerza.

Zupa - fotografowanie4. Talerz, który ma wyrazistą fakturę wyjdzie na zdjęciu lepiej niż gładki. Będzie ci prościej o dobre zdjęcie jeśli zdecydujesz się na naczynie w jednolitym kolorze, ale posiadające dekoracyjne zdobienia, przetarcia sugerujące dawne pochodzenie albo wręcz porcelanę ozdobioną wycięciami. Wybierając taki talerz uzyskasz ciekawy efekt nawet wtedy gdy zupa nie ma szczególnie ciekawego składu czy koloru możliwego do pokazania na zdjęciu. Uważaj z naczyniami wzorzystymi. Przeważnie (choć nie zawsze, wszystko zależy od pomysłowości stylisty) zupy bogate w widoczne na zdjęciu składniki pokazuje się w naczyniach możliwie jak najprostszych (lecz niekoniecznie zupełnie gładkich), a proste (np. zupy-krem z których nic nie wystaje) można na potrzeby zdjęcia umieścić w talerzu wzorzystym. Z naczyniami wielokolorowymi albo bardzo wzorzystymi trzeba uważać – rzadko udaje się stworzyć ciekawą stylizację z ich udziałem nawet jeśli same w sobie są efektowne, bo nadmierna pstrokacizna naczynia odwraca uwagę od najistotniejszego elementu zdjęcia czyli potrawy.

5. Stwórz ciekawe otoczenie talerza. Sam talerz z zupą stojący na stole rzadko kiedy jest wystarczająco ciekawym tematem zdjęcia. Jest prosta rzecz, którą można zrobić aby dookoła nie było pusto i nudno: stary i wielokrotnie powielany trick to otoczenie talerza z zupą surowymi wersjami jej składników. Przeważnie będą to warzywa, a sekret efektowności polega na tym by były jak najświeższe i jak najczystsze. Przyjrzyj im się dobrze: aparat zarejestruje każde zadrapanie, zabrudzenie, zwiędnięty liść czy resztki ziemi na marchewce. Umiejętnie trzeba wyważyć środek pomiędzy wizualnym efektem zdrowia i naturalności (bo nie sugeruję by warzywa wyglądały na plastikowe), a efektem niechlujstwa i brudu w kuchni.

Nie ma jeszcze komentarzy Zupa w obiektywie

Skomentuj