Studio Fotografii Kulinarnej Studio Fotografii Kulinarnej - blog

Potrawa i wnętrze

Jak sobie poradzić z jednoczesnym pokazaniem na zdjęciu potrawy i wnętrza, w którym się ona znajduje? Podpowiadamy.

Potrawa we wnętrzuCzasami zadaniem fotografa jest sfotografowanie potrawy, lecz w taki sposób, by widoczne było też wnętrze w jakim się ona znajduje. Takich zdjęć oczekują przede wszystkim restauratorzy, którzy potrzebują ich do promocji swoich lokali, ale też nierzadko zamawiają je czasopisma planując opisanie ciekawej restauracji bądź innego miejsca gdzie podawane są interesujące potrawy. Jeśli przed tobą po raz pierwszy pojawiło się takie fotograficzne zadanie to przeczytaj jak sobie je ułatwić.

Najbardziej istotny element to równomierne oświetlenie całego wnętrza, które stanowi tło dla potrawy widocznej na pierwszym planie. Częsty błąd to oświetlanie światłem błyskowym samego stołu lub wręcz tylko dania, podczas kiedy pozostała część wnętrza tonie w ciemnościach. W takich warunkach bardzo trudno o efektowne zdjęcia. Jeśli nie dysponujesz lampami błyskowymi, które czynią takie zadanie łatwym, to możesz zrobić coś innego – wybierz się do lokalu, który masz sfotografować kilkukrotnie, o różnych porach dnia i zobacz kiedy we wnętrzu jest najwięcej naturalnego światła. Nie licz na sztuczne oświetlenie wnętrza – bardzo, ale to bardzo rzadko jest wystarczające do celów fotograficznych, a długi czas naświetlania nie ratuje sprawy, bo barwy potrawy wyjdą przekłamane. Nie dziw się wówczas jeśli zleceniodawca nie zechce takich zdjęć i nie próbuj wchodzić w drogę kucharzowi.

To czy uda ci się oddać na zdjęciu wiernie wygląd potrawy ma znaczenie. Jeśli ryba jest biała, to na zdjęciu też ma być biała, a nie pomarańczowo-żółta. Nieczęsto spotkasz klientów, którym będzie wszystko jedno. Na takie eksperymenty można sobie pozwolić gdy się fotografuje dla siebie – do portfolio, na bloga czy dla innej przyjemności. Wtedy tylko Ty decydujesz co Ci się podoba i najlepsze zdjęcie to takie, które spełnia Twoje własne oczekiwania. W kontakcie z restauratorami, a w szczególności z kucharzami, dla których jest ważne by rezultat ich pracy został przedstawiony zgodnie z wytycznymi sztuki jaką uprawiają, jest już zupełnie inaczej.

To czy uda ci się oddać na zdjęciu wiernie wygląd potrawy ma znaczenie

Potrawę i wnętrze w duecie najlepiej fotografuje się obiektywem szerokokątnym, ale nie do przesady. Granica ogniskowej, którą ja uważam za dobrą (możesz uważać inaczej, każda dziedzina fotografii pozostawia wiele miejsca na osobistą interpretację) to 20mm. Poniżej tej wartości łatwo o deformacje i zdjęcia, które nie spełnią oczekiwań zamawiającego. Chodzi o dwie sprawy: aby potrawa i jej detale były dobrze widoczne i by widoczne było także wnętrze – a jedno i drugie bez zniekształceń.

Potrawa i wnętrzaPotrawa i wnętrzaPotrawa i wnętrza

Jeżeli nie masz obiektywu szerokokątnego, a dysponujesz standardowym (lub nawet nie wiesz jakim, bo jakiś jest na stałe zamontowany do Twojego aparatu i już) to możesz spróbować innego sposobu. Poproś by kucharz postawił na stole nie tylko potrawę, która ma być sfotografowana, ale również dodatkowe elementy: na przykład przystawkę, inną wersję tej samej potrawy, misę z sałatą, surowe składniki – rzecz jasna nie wszystko na raz, tylko to, co pasuje do głównego tematu zdjęcia. W ten sposób unikniesz efektu pustki, jaki pojawi się jeśli na stole będzie jedna jedyna potrawa, a Ty nie będziesz miał możliwości wykonania jej zdjęcia z bliska ze względu na parametry posiadanego obiektywu. Powodzenia!

Zdjęcia ilustrujące ten wpis wykonywaliśmy w następujących restauracjach:
Biała Róża (Kraków)
Restauracja Globe w hotelu Hilton Garden Inn (Kraków)
Mała Szwajcaria (Zakopane)
Barka Alrina (Kraków)

2 komentarze Potrawa i wnętrze

Skomentuj